Odbywające się z inicjatywy ZPAV – „Piątki z Nową Muzyką”, powróciły po wakacyjnej przerwie. Pierwszą gwiazdą jesiennej odsłony cyklu była grupa Riverside, która zaprezentowała swój najnowszy album „Wasteland” na dwa tygodnie przed oficjalną premierą. Spotkanie odbyło się w warszawskim Studio U22.

Spotkanie z grupą Riverside i jej najnowszym wydawnictwem odbyło się 13 września w ramach inicjatywy ZPAV – „Piątki z Nową Muzyką”. Podczas wydarzenia, zaproszeni goście mieli szansę zapoznać się z albumem „Westeland” na dwa tygodnie przed jego oficjalną premierą. Odsłuch płyty odbył się na systemie aktywnych kolumn głośnikowych produkcji Sveda Audio
i towarzyszyły mu opowieści lidera zespołu – Mariusza Dudy.  

„Westeland” jest już siódmym albumem w karierze grupy. Na płytę składa się 9 utworów
o tematyce post-apo, które mówią przede wszystkim o tym, co dzieje się obecnie na świecie oraz nawiązują do tragedii jaka wydarzyła się w zespole w 2016 roku. Muzycznie grupa powróciła do mroczniejszego grania, ale i stworzyła nową jakość i charakter.

Tematyka „post-apokaliptyczna” chodziła za mną już od dawna – książki, filmy, gry video, opowieści o próbie przetrwania w świecie, który się skończył. Dopiero teraz jednak napisanie takiej historii nabrało sensu i znaczenia, kiedy to Riverside rozpoczyna swój nowy rozdział.– mówi Mariusz Duda.

Na zakończenie oficjalnej części spotkania Mariusz Duda (gitara, wokal) i Michał Łapaj (klawisze) dali krótki koncert, na który złożyły się cztery utwory. Artyści zaprezentowali aż trzy przedpremierowe kompozycje The Night Before, Vale of Tears i Lament.

 

Zdjęcia: Darek Kawka/ZPAV