Polska płyta na światowym poziomie! Tak skrótowo i przy okazji dosyć obrazowo można opisać nadchodzący album Margaret. Artystka odwiedziła wczoraj Studio U22, by osobiście uczestniczyć w przedpremierowym odsłuchu płyty „Gaja Hornby” i opowiedzieć co nieco o kulisach jej powstania. Wydarzenie odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV „Piątki z nową muzyką”.

Margaret to artystka, która magnetyzuje i ściąga uwagę sporej rzeszy słuchaczy i nie mniejsze zainteresowanie mediów. Wokalistka jest barwną postacią show-biznesu, która swoich sił próbowała nie tylko na scenie polskiej, ale również na rynkach zagranicznych. Dlatego , gdy już wydawało się, że Margaret będzie kroczyć konsekwentnie tą ścieżką, ta zaskoczyła i zaprezentowała swoje muzyczne alter ego, zawarte na polskojęzycznym debiucie fonograficznym, zatytułowanym „Gaja Hornby”.

Czego więc można się spodziewać po tym wydawnictwie? Zgromadzeni na Ujazdowskich śmiało – jednym głosem – mogliby stwierdzić, że to nowoczesny urban-pop, który jest wypadkową najświeższych trendów w muzyce, gdzie pop łączy się z R&B i elektroniką. Oprócz dźwiękowej zawartości krążka zaskakują również do bólu szczere teksty – raz o luźniejszej, innym razem o zdecydowanie poważniejszej tematyce. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Margaret współpracowała przy tym materiale z różnorodnym i bardzo kreatywnym zespołem songwriterów i producentów, tj.: Kacezetem, Errbitsem, Gverillą oraz Mikołajem Trybulcem. Sama artystka o „Gaja Hornby” wypowiada się z kolei tak: „Ten album to historia oparta na faktach. To nauka stawiania granic. To rozważania na temat świata, ale też dobra energia płynąca z zabawy”.

Premiera cyfrowa albumu zaplanowana jest na 17 maja, z kolei na płytach CD trafi do sklepów 31 maja.

Zdjęcia: Darek Kawka/ZPAV