Bohaterem kolejnej odsłony „Piątków z nową muzyką” był zespół Red Lips. Pomysłodawcami i założycielami formacji są Joanna „Ruda” Lazer i Łukasz Lazer. W warszawskim Studio U22 Red Lips zaprezentowali swój trzeci album „Ja wam zatańczę” przed oficjalną premierą, której data wyznaczona jest na 8 listopada.

Artyści przedstawili nowy materiał, ale opowieści o tym, jak powstawał, można było usłyszeć nie tylko od nich. Do rozmowy o tym wydawnictwie zaprosili także jego współtwórców. Byli to: Przemysław Mysław Wałczuk – autor utworów „Róż n Plusz” oraz „Fajter”, wieloletni przyjaciel zespołu, współtwórca projektu Fonetyka, menadżer praw autorskich twórczości Grzegorza Ciechowskiego oraz Arkadiusz Kopera – właściciel studia BLACK KISS RECCORDS, producent projektów takich jak: Męskie Granie 2019, Ania Dąbrowska, Lemon, Daria Zawiałow, Piotr Zioła, Czesław Mozil, Anita Lipnicka, Mazolewski Porter itp.

Panowie ujawniali tajemnice ze studia nagraniowego i podkreślali zalety współpracy z zespołem. Przemysław Wałczuk zaszczycił nawet album wielkim komplementem, mówiąc, że pod względem produkcyjnym tak dziś mógłby brzmieć kultowy „Obywatel GC” Ciechowskiego.

Spotkanie odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV „Piątki z Nową Muzyką”, a poprowadziła je Gabi Drzewiecka, dziennikarka muzyczna, prezenterka radiowa i telewizyjna. Ruda opowiedziała jej o kulisach swojego występu w programie „Taniec z gwiazdami”. Pierwotnie miała przed nim duże opory, co dało pretekst do powstania przekornej piosenki „Ja wam zatańczę”. Ostatecznie jednak zdecydowała się zatańczyć na wizji i – jak powiedziała – było to świetnie doświadczenie. Polecam je wszystkim obecnym tu paniom – śmiała się wokalistka.

Ukochany aspekt mojej pracy to granie koncertów – powiedziała Joanna podczas wywiadu. I rzeczywiście – po zaprezentowaniu klipu do piosenki „Cappuccino” oraz sześciu utworów z płyty artyści chwycili mikrofony oraz instrumenty i zagrali na żywo jeszcze trzy kawałki ku wielkiej radości wiernych fanów. 

Album Red Lips „Ja wam zatańczę” to nowa jakość w muzycznej estetyce zespołu. Można go bowiem umiejscowić na styku kilku gatunków muzycznych. Słuchać tu i rockową gitarę, i nowoczesne sample, i chwytliwe melodie z zadziornym wokalem Rudej.

Materiał został nagrany i zrealizowany w warszawskim studio Black Kiss Reccords.

O przyjemną atmosferę spotkania zadbała marka Ballantine’s, a możliwość odsłuchu płyty w najwyższej jakości dźwięku umożliwił profesjonalny sprzęt od firm SVEDA AUDIO i Nautilius.