Szczery, zabawny, otwarty i bardzo zdystansowany – głównie wobec siebie. Tak w skrócie moglibyśmy opisać Andrzeja Grabowskiego po wczorajszej wizycie w Studio U22, w trakcie której artysta przybliżał nam swoje najnowsze dzieło, czyli wydaną przy wsparciu Agencji Muzycznej Polskiego Radia płytę Pechy i Peszki. Panu Andrzejowi towarzyszył producent płyty Tomasz Sierajewski, a samo spotkanie poprowadził dyrektor muzyczny Programu III Polskiego Radia – Piotr Metz. Wydarzenie zostało zrealizowane przy wsparciu ZPAV w ramach inicjatywy „Piątki z Nową Muzyką”.

Andrzej Grabowski znany głównie z ról serialowych i filmowych po raz kolejny wszedł do studia. Stało się to za namową producenta Tomasza Sierajewskiego, który telefonicznie przekonał Pana Andrzeja do nagrania wspólnej płyty. Pomimo tego, że szanowany aktor i rock’n’rollowiec nie mieli ze sobą wiele wspólnego i takie połączenie wydało się nieco dziwne – coś zaiskrzyło. Zaiskrzyło na tyle skutecznie, że Andrzej Grabowski nagrał zaskakującą płytę, która w niczym nie przypomina klasycznego albumu „śpiewającego aktora”.

Jego charakterystyczny głos idealnie wpasował się w nieoczywiste piosenki i chropowate brzmienie tworząc wydawnictwo jakby wyciągnięte z dziwnego, groteskowego filmu czy serialu. Każdy z dziesięciu utworów to oddzielny odcinek, opowiadający o pechu i przesądach, podanych z dużą dawką czarnego humoru. Choć na płycie poruszane są tematy uniwersalne, z którymi każdy w mniejszym lub większym stopniu mógłby się utożsamić, to słychać na niej równie wiele osobistych odniesień do życia artysty. Życie Andrzeja Grabowskiego nie jest już takie samo jak było i to bardzo dobitne przebija się z tej płyty.

Pan Andrzej zapytany w trakcie spotkania w Studio U22, jak planuje promować to wydawnictwo – jedynie wzruszył ramionami dopowiadając, że „jest gotów zagrać nawet jakieś koncerty”. Ze swojej strony mocno trzymamy kciuki, by tak się właśnie stało!

Zdjęcia: Darek Kawka/ZPAV