Przez blisko 10 lat działalności lubelski zespół Chonabibe dał się poznać jako zgrany kolektyw, który konsekwentnie kroczy własną ścieżką artystyczną. Potwierdzenie tych słów otrzymaliśmy wczorajszego wieczoru w trakcie spotkania z artystami, którzy z zaangażowaniem i dużą dawką dobrego humoru opowiadali o swoim najnowszym długogrającym wydawnictwie. Jest to kolejne spotkanie w Studio U22, które odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV „Piątki z nową muzyką”.

„Cho na bibe”, taką właśnie nazwę będzie miał (a w zasadzie już ma) trzeci oficjalny album zespołu… Chonabibe. Lubelski zespół premierę wydawnictwa zaplanował na 23 maja, jednak to właśnie w Studio U22 mieliśmy okazję usłyszeć cały materiał z płyty jeszcze przed jego oficjalną premierą. Na Ujazdowskich band stawił się w mocnej reprezentacji w osobach Huberta Pyrgiesa, Mateusza Jaroszewskiego, Adama Lato oraz Witolda Walenciaka (zabrakło Stanisława Leszczyńskiego i Bartka Czekola), by z perspektywy czterech osób opowiedzieć o krążku, nad którym wspólnie pracowali podczas ostatnich miesięcy. Artystów za język skutecznie ciągnął prowadzący spotkanie Marcin Flint, przechodząc płynnie pomiędzy najważniejszymi wątkami związanymi z albumem. Padły nie tylko pytania o inspiracje, wzajemne dogadywanie się w tak dużym gronie, czy też pomysły na poszczególne utwory, ale również bardziej wymagające rozważania, na temat kierunku w którym zmierza zespół. 

Wszystko to pozwoliło jeszcze lepiej poznać materiał zawarty na krążku, który w oficjalnej notce prasowej anonsowany jest niepozornie jako „album, który sprawdzi się w trakcie rozmaitych sytuacji towarzyskich: spotkań z przyjaciółmi, imprez z nieznajomymi, szalonych domówek oraz podróży dalekich i bliskich.” Rzeczywiście płycie nie brakuje luzu i bardzo eklektycznego brzmienia, jednak za tą pozytywną otoczką skrywa się jeszcze bardzo istotna – świetnie napisana i jeszcze lepiej zaśpiewana – treść. O warstwę liryczną, tak jak na poprzednich wydawnictwach zespołu, zadbał Hubert Pyrgies, który przed zgromadzonymi przedstawił masę niuansów i pobudek, które kierowały nim do tworzenia takich a nie innych utworów. Dyskusję zamknęły pytania z publiczności, które zostały nagrodzone przez zespół fizycznymi kopiami ich płyty. Reasumując – kolejne bardzo treściwe i przyjemne spotkanie w U22 odhaczone!

Zdjęcia: Darek Kawka/ZPAV